|
(U)lotny zawód 2 Zainteresował się tematem, a że z natury jest dociekliwy, szybko stał się znawca tematu. Postanowił wiedzę wykorzystać praktycznie i w krótkim czasie stał się na rynku szczecińskim jedynym, który montował instalacje gazowe do samochodów, Po tym doszła jeszcze stacja napełniania zbiorników i kiedy firma rozrosła się, a temat samochodów na gaz stał się niemal codziennością, utworzył dzisiejszą firmę, Intergas Ltd. Poszerzono działność o inne dziedziny, w tym o wykorzystywanie gazu do celów energetycznych i technologicznych.
O przepisach dotyczących gazu mówi z lekkim przekąsem i podaje przykład tzw. turystycznych butli gazowych. - Na rynku jest ich prawdopodobnie około 8 milionów, przy czym nikt tak naprawdę nie wie, jaka jest to ilość i do kogo należą.
Niemal żaden producent nie bierze odpowiedzialności za ich stan techniczny. Nasza firma wypracowała sobie zasadę, że nie napełnia przywiezionej butli przez klienta, a wymienia na pełną i sprawdzoną pod względem bezpieczeństwa. Taką butlę oznaczamy specjalną, żółtą plombą.
InterGas wystąpił do Polskiej Izby Gazu Płynnego o przyznanie jej możliwości wypuszczania własnych butli, oznaczonych odmiennym od czerwonego kolorem. Pozwoli to na ewidencjonowanie produktu oraz - co ważniejsze - okresowego przeglądu i brania odpowiedzialności za ich stan techniczny.
Kiedy rozmawiamy o hobby, zainteresowaniach i temu podobnych "chuciach" z zakresu prywatnego życia, odpowiada niezmienie, że świat już zna, do innych krajów go nie ciągnie, a przygody ma za sobą. Przyciśnięty do muru przynaje jednak, że lubi sobie pożeglować, ale zaraz dodaje, że w promieniu widzenia musi być brzeg i ognisko z czekającym rożnem. Ze starych przyzwyczajeń pozostała tylko miłość do ciepłych mórz i ten klimat, którego nad Bałtykiem nigdy nie będzie.
Nie mam marzeń - zastrzega się uparcie, ale i też przyznaje, że jedynym jest zdrowie dzieci, Szymona i Agnieszki - To takie niby prozaiczne marzenie, ale dla mnie właśnie ono jest najważniejsze. Reszta jakoś zawsze jest do przebrnięcia, do przeczekania lub pokonania. A ze zdrowiem może być różnie. To już sfera - żartuje - Pana Boga.
Nie zaniedbuje sportu, choć nie zawsze ma nań czas. Kiedy już jednak znajduje parę chwil wolnych, spędza je przy stole tenisowym lub na korcie.
|